Jak zacząć?

Każda Tanguera i każdy Tanguero był kiedyś na początku swojej tanecznej drogi. Zaczął tańczyć tango z przeróżnych powodów: zobaczył je w filmie i chce być jak Al Pacino albo Angelina Jolie, podoba mu się dziewczyna/chłopak, który już tańczy, był na koncercie z pokazem albo spektaklu, wydarzyło się w życiu coś bardzo ważnego, coś się zmieniło i tango będzie do tej zmiany pasować, jest samotny/samotna i chce znaleźć grupę osób z podobnymi zainteresowaniami, szuka kolejnego stylu i techniki tańca dla siebie etc.

Jaki by ten powód nie był, trzeba jakoś zacząć. Z perspektywy tancerza, nauczyciela, choreografa, biorąc pod uwagę coraz większą ofertę nauki tanga w Polsce proponuję wziąć pod uwagę poniższe punkty:

1. Poznaj ofertę w swoim mieście. W niemal każdym mieście wojewódzkim jest kilka szkół tanga lub szkół tańca, gdzie między innymi prowadzone są zajęcia tanga argentyńskiego. Jeśli to możliwe, idź na jedną lekcję do każdej z nich, poznaj nauczycieli, historię szkoły, innych uczniów. Masz prawo wiedzieć, kto uczy, jak uczy, a przede wszystkim czego uczy (jakiego, jakich stylów tanga).

2. Po takim doświadczeniu wybierz jedną, która najbardziej Ci odpowiada i zacznij chodzić na regularne zajęcia, by przez kilka pierwszych miesięcy zdobyć podstawy, idąc metodologicznie jedną drogą. Na eksperymenty przyjdzie pora 🙂

3. Pamiętaj, że jedna lekcja w tygodniu to zdecydowanie za mało, by zacząć tańczyć na milongach. Przeznacz na tango co najmniej dwa wieczory: na lekcję, gdzie poznajesz nowe rzeczy i na praktykę, gdzie te nowości ćwiczysz. Technikę ćwiczyć można też w domu, zapytaj nauczyciela o takie zadania domowe.

4. Czytaj o tangu. Dowiedz się, skąd pochodzi, jakie ma źródła, korzenie, jaką historię aż do współczesności. Używaj przy tym słów oryginalnych, by nauczyć się płynnie posługiwać nazwami ruchów i zwyczajów. Jeśli nie pamiętasz np. nazw figur, zawsze pytaj nauczyciela.

5. Osłuchaj się z tangiem. Poznaj najważniejsze orkiestry, najsłynniejsze utwory, naucz się je rozróżniać ze słuchu.

6. Zacznij chodzić na milongi, najpierw towarzysko, poznaj ludzi, a kiedy poczujesz, że nadszedł ten dzień, odważ się wyjść na parkiet. Twój nauczyciel tanga przygotowuje Cię na to od pierwszych lekcji, ucząc również obowiązujących codigos - zwyczajów i zasad.

7. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, korzystaj z lekcji indywidualnych. Podniosą Twoje umiejętności w bardzo szybkim czasie (co nie oznacza, że będzie można odpuścić zadania domowe 😉 )

8. Pamiętaj, że dobry nauczyciel będzie czuwać nad Twoim rozwojem, byś poznał/poznała swój styl tanga. Każdy z nas tańczy tango w pewnym sensie wyjątkowe, indywidualne. Nikt nie jest niczyją kopią. Poruszamy się zwykle w obrębie trzech głównych stylów tanga: de salon, milonguero, nuevo. Dobry nauczyciel nie powie: tańcz tak jak ja. Powie raczej: tańcz tak jak chcesz wyrazić siebie.

9. Zacznij poznawać innych nauczycieli. Zwykle jest ku temu sporo okazji. Dobrym pomysłem jest korzystanie z okazjonalnych warsztatów, które organizowane są w całej Polsce. Bardzo często nauczycielami są doskonałe pary argentyńskie i europejskie.

10. Pojedź w końcu na swoje pierwsze tango do innego miasta! Będzie to z pewnością duża rewolucja. Może to być jakaś lokalna milonga albo festiwal. Z czasem dojdą do tego maratony i encuentros. A wtedy tangowy świat stoi już dla Ciebie otworem.

Michał el Monje